Nawet nie wiem jak zacząć ten post, powinnam topić się w piekle już dawno..
Nie było mnie tu zdecydowanie za długo. Równe osiemdziesiąt dni temu dodałam ostatni post. Mimoże zarzekałam się jak tylko mogłam - ten blog umarł na trochę. Powiedzmy, że zapadł w śpiączkę, bo to bardziej trafne określenie. Nie chce stąd odchodzić chociaż czuję, że znów się duszę na blogu. Niestety nie mam teraz ani czasu, ani chęci żeby zaczynać wszystko od początku, z drugiej strony to trochę bez sensu. Po co zaczynać nowe jak można zmienić stare? Może w końcu uda mi się wprowadzić te zmiany, o których wspominałam już kilkakrotnie ale coś jednak mi nie wyszło z ich wprowadzeniem.
Na szczęście, kto spostrzegawczy zauważył, że z blogosfery nie zniknęłam tak całkowicie, od czasu do czasu pojawiałam się na Secret Templates oraz wykonałam kilka współpracy z innymi graficzkami.
Jeśli ktoś nie zauważył to jest nowy główny! Koniecznie dajcie znać czy wam wszystko dobrze działa i jest w miarę widoczne bo kolory są dość ciemne i wiadomo - u mnie może wyglądać dobrze a u was już niekoniecznie. Mi osobiście ten szablon podoba się strasznie chociaż te kolorki w treści posta bym zmieniła ale nic mi nie pasowało ehhhh
Jeśli ktoś nie zauważył to jest nowy główny! Koniecznie dajcie znać czy wam wszystko dobrze działa i jest w miarę widoczne bo kolory są dość ciemne i wiadomo - u mnie może wyglądać dobrze a u was już niekoniecznie. Mi osobiście ten szablon podoba się strasznie chociaż te kolorki w treści posta bym zmieniła ale nic mi nie pasowało ehhhh
Na dziś mam dla was kilka rzeczy, które udało mi się zrobić przez ten czas kiedy sobie w miarę odpoczywałam - sześć blendów (dwa ze współpracy), jeden chapter image, trzy koloryzacje i jedno zamówienie.






