Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koloryzacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koloryzacje. Pokaż wszystkie posty

25. Lookin' jealous or crazy?


Nawet nie wiem jak zacząć ten post, powinnam topić się w piekle już dawno..
Nie było mnie tu zdecydowanie za długo. Równe osiemdziesiąt dni temu dodałam ostatni post. Mimoże zarzekałam się jak tylko mogłam - ten blog umarł na trochę. Powiedzmy, że zapadł w śpiączkę, bo to bardziej trafne określenie. Nie chce stąd odchodzić chociaż czuję, że znów się duszę na blogu. Niestety nie mam teraz ani czasu, ani chęci żeby zaczynać wszystko od początku, z drugiej strony to trochę bez sensu. Po co zaczynać nowe jak można zmienić stare? Może w końcu uda mi się wprowadzić te zmiany, o których wspominałam już kilkakrotnie ale coś jednak mi nie wyszło z ich wprowadzeniem.
Na szczęście, kto spostrzegawczy zauważył, że z blogosfery nie zniknęłam tak całkowicie, od czasu do czasu pojawiałam się na Secret Templates oraz wykonałam kilka współpracy z innymi graficzkami.
Jeśli ktoś nie zauważył to jest nowy główny! Koniecznie dajcie znać czy wam wszystko dobrze działa i jest w miarę widoczne bo kolory są dość ciemne i wiadomo - u mnie może wyglądać dobrze a u was już niekoniecznie. Mi osobiście ten szablon podoba się strasznie chociaż te kolorki w treści posta bym zmieniła ale nic mi nie pasowało ehhhh
Na dziś mam dla was kilka rzeczy, które udało mi się zrobić przez ten czas kiedy sobie w miarę odpoczywałam - sześć blendów (dwa ze współpracy), jeden chapter image, trzy koloryzacje i jedno zamówienie.

23. Mommy's little soldier

(c) Alessa & Scar
Green Day - Bang Bang

Cześć robaczki!
Witam was w ten niedzielny, październikowy i dość ciepły wieczór. Co prawda ten post miał ukazać się w miniony poniedziałek ale oczywiście zapomniałam o tym zupełnie. No ale mówi się trudno, ważne ,że w ogóle go dodaję haha
Od ostatniego postu, no cóż u mnie bez zmian chyba, przynajmniej tak mi się wydaje. W piątek, zupełnie spontanicznie wymyśliłam sobie remont pokoju. I tym samym całą sobotę spędziłam malując ściany na mój ukochany szary kolorek i skręcając nową, ogromną szafę! Zabawa przy tym był naprawdę świetna a zdolności malarskie mogę wpisywać od dziś do swojej CVki xdd
Na dziś nie mam za dużo grafiki ani dodatków, raptem po dwie - sygnaturki, blendy i koloryzacje. Dopiero teraz, pisząc notkę zrozumiałam ,że nieświadomie zrobiłam po jednej parze z każdej kategorii xdd
W następnym poście za dwa tygodnie postaram się przynajmniej żeby była za dwa tygodnie oddać część zaległych szablonów, a uwierzcie na słowo - jest ich sporo ;-;
Nie zostaje mi nic innego jak życzyć wam udanego tygodnia i powodzenia w życiu! c:

22. It's late, so shut up


wow a kto to pojawił się po takim czasie? wow bijcie brawa i chowajcie się do schronów bo koniec świata jest bliski
No to po tym jakże dramatycznym wstępie witam was po huh prawie dwóch miesiącach przerwy? tak, chyba tak. Czuje się z tym źle ,że zostawiłam was bez słowa wyjaśnienia ale byłam obecna na secret-templates jakby ktoś nie zauważył hehe
Ostatnie tygodnie to ciężki dla mnie czas i póki co nic się nie poprawia, wręcz przeciwnie - jest coraz gorzej. Moja przeszłość chyba chce mnie znów odwiedzić ;-;
Nie będę wam tu pitupitu o swoich problemach więc przejdę do skromnej części graficznej postu. Mam dla was na dziś dwie sygnaturki, dwa blendy, jedno zamówienie, trzy koloryzacje i dwie wattpadowe okładki. Mam nadzieję ,że coś wam przypadnie do gustu i koniecznie dajcie znać w komentarzach co sądzicie o pracach!

21. I don’t understand [roczek]


Spóźniona, jak zawsze
Spokojnie, na swój pogrzeb też mam zamiar się spóźnić haha 
To już rok tutaj. Wow naprawdę jestem z siebie dumna. Mój poprzedni blog graficzny runął po kilku miesiącach. Dopiero tutaj rozwinęłam skrzydła i naprawdę widzę tego efekty. Przeglądając ostatnio swoje stare prace aż trudno mi uwierzyć ,że robiłam tak złe rzeczy hahaha Serio, chce mi się śmiać z własnych błędów i niektórych połączeń. Anyway ten medal ma też drugą stronę czyli was drodzy czytelnicy. Bez was i waszego wsparcia na pewno nie zaszłabym tak daleko. Każdy komentarz, nowy obserwator czy wyświetlenie - pchało mnie do przodu nawet w tych najgorszych momentach, kiedy chciałam to wszystko rzucić i wyjechać w Bieszczady (nadal mam w roboczych ten post, w którym się żegnam i odchodzę na zawsze). Więc dziękuję wam bardzo za wszystko. Za to ,że po prostu jesteście tutaj ze mną.

19. Baby all I want is an answer


Jestem, żyje i wracam. Chyba. Nie było mnie ponad dwa miesiące. Miałam wrócić w połowie czerwca, mamy lipiec. Niestety problemy techniczne i słaba kondycja psychiczna sprawiły takie opóźnienie. Ale jestem, co prawda nie zdołałam jeszcze ogarnąć wszystkiego ale będę robić to w międzyczasie. 
Wielkimi krokami również zbliżamy się do roczku CS ale o tym w następnym poście. Również w nim będziecie mogli obejrzeć prace do Music Tag'u. Postaram się również aby posty pojawiały się częściej i z większą ilością dodatków.
Dziś mam dla was kilka pracy ,które siedzą na moim dysku od dłuższego czasu (w tym jedną współpracę). Mam nadzieję ,że coś wam przypadnie do gustu.c:

18. Four in the morning, and I'm zoning


Witam. Cóż dawno mnie tu nie było, wczoraj minęły trzy tygodnie od ostatniego postu. Przez ten czas walczyłam z barakiem weny, pomysłu i chęci. Te tygodnie zleciał mi naprawdę szybko i nawet nie wiem kiedy.
Co prawda maj jest leniwym miesiącem - wolne co chwila, matury w szkole - to niestety nie wiem czy pojawią się jakieś posty. Nie liczcie też na moją dużą aktywność na waszych blogach. Zwyczajnie nie mam czasu. Mam do poprawienia kilkanaście ocen żeby moje świadectwo wyglądało w miarę dobrze. Bo aktualnie jest tragedia. Nie żartuję.
Jeśli wena mi pozwoli to fotoszopowania sobie nie odpuszczę, w miarę możliwości będę starać się coś wygrzebać żeby mieć do postu. Raczej na bieżąco będę publikować na moim deviantArt'cie dlatego też tam was zapraszam.
A na dziś mam dla was: trzy sygnatury, trzy blendy, jeden szablon, dwie koloryzacje, paczkę ośmiu czcionek i jedną paletę barw. Koniecznie dajcie znać co wam się podoba a co nie! c:

17. Are you fucking with the team?


Witam i o zdrowie was pytam.
Dziś będzie dużo narzekania w notce więc jak kogoś to nie interesuje to zapraszam od razu do części graficznej, w której znajdziecie cztery ikony, dwie sygnaturki, trzy blendy, koloryzację i jedną okładkę. c:
Czy tylko ja choruję na straszną chorobę zwaną brakiem czasu i chęci? Naprawdę nie mam czasu ani siły na nic - na naukę, grafikę, dziabanie i robienie czegokolwiek. Najchętniej po szkole kładłabym się spać i wstawała trzy dni później. 
Dodatkowo poznałam terminy tegorocznego egzaminu zawodowego. Myślałam ,że to jakiś żart! Co prawda informowali nas w styczniu, że terminy przesuną się ale nie, że aż tak! No ludzie, 27 czerwca to pierwszy poniedziałek wakacji. Dodatkowo jestem na trzeciej zmianie, więc na sale egzaminacyjną wejdę o 16:00. Lepiej być nie mogło. Naprawdę nie podoba mi się ten termin. Chociaż ja to pół biedy bo nie mam żadnych planów ale mój kolega z klasy miał wyjechać 25 za granice. Przez to najprawdopodobniej będzie musiał odwołać cały wyjazd. ;-; niefajnie#
Posty mogą pojawiać się teraz rzadziej, grafikę robię cały czas i najczęściej wstawiam ją na deviantArt dlatego zapraszam was tam.

15. I can't believe I forgot your name


Cześć i czołgiem. czy coś tam
Pojawiam się po prawie dwóch tygodniach ciszy z mojej strony. Myślę ,że pościk jest udany. 
Co przez ten czas działo się u mnie? Cóż w sobotę po ostatnim poście byłam na imprezie z okazji osiemnastych urodzin kumpla z klasy i było całkiem dobrze(?). O ile dobrze można nazwać trze godziny spędzone na ogarnianiu innego kumpla z klasy i jego dziewczyny ,ponieważ zlali się w trupa. Całe szczęście nie w jednym czasie! Niestety kupka z zaproszeniami na imprezy osiemnastkowe rośnie a do końca roku jeszcze tak dużo.
Wróciłam do szkoły w zeszły poniedziałek i od tamtego czasu chodzę strasznie zmęczona. Nie mogę spać w nocy i strasznie boli mnie głowa. Naprawdę nie mam już pomysłów od czego to może być.:c Jest na sali lekarz? Całe szczęście od poniedziałku rekolekcje i wolne, i sobie trochę odpocznę! :D

012. Solo ride until I die // półurodziny

Witam!
Pół roku to już coś. Bynajmniej dla mnie. Naprawdę cieszę się ,że nie porzuciłam tego bloga (a miałam kilka razy na to ochotę) i wytrwałam już 6 miesięcy. Przez ten czas wiele się działo - może niekoniecznie na blogu. Nie wiem czy tylko ja to zauważyłam ale moje prace chyba się poprawiły, staram się dobierać wszystko żeby pasowało i poświęcam więcej czasu na wykonanie czegoś. Lepiej mniej a lepsze. 
Nawet nie wiem co mam wam tu napisać. To pół roku zleciało jak z bicza strzelił. Nawet nie spodziałam się kiedy to było. Czy tylko mi tak czas szybko ucieka?
Ilość rzeczy w tym poście nie jest taka jaką chciałam wam dodać ale myślę ,że jest zadowalająca. Najbardziej jednak szkoda mi ,że szablon jest tylko jeden - niestety nie udało mi się dokończyć tych dwóch zaczętych.:c Szkoda bo szablony tutaj pojawiają się bardzo rzadko - jak śnieg w Afryce. ha ha Paczka dla obserwatorów też jeszcze biega gdzieś po Saharze. Przepraszam :c
W poście znajdziecie: czternaście ikon, cztery sygnatury, sześć blendów, sześć koloryzacji, cztery paczki modelek i jeden szablon. Koniecznie dajcie znać co wam się podoba najbardziej a co najmniej.
Ode mnie to tyle, uciekam na ogórkową a później do książek.:((

007. Doomed

   
Witam wszystkich!
Jak wam minęło te prawie dwa miesiące szkoły? U mnie jest tragicznie. Druga klasa technikum zaskoczyła mnie niesamowicie. Myślałam ,że skoro będę mieć mniej przedmiotów to i nauki nie będzie tak dużo a jest zupełnie przeciwnie! Na raptem dziewięć przedmiotów nauki mam praktycznie tyle samo co miałam w pierwszej klasie przy dwudziestu dwóch przedmiotach.
Niestety przez ten czas nie miałam czasu na grafikę dlatego dziś prezentuję tak mało rzeczy. Mianowicie 4 ikony, 2 bannery, 2 blendy, 2 koloryzacje i 2 szablony ,które wykonałam na zamówienie jakiś czas temu a nie pokazywałam wam ich jeszcze.
Planuję trochę zmian na CS więc w najbliższym czasie trochę się tu pozmienia. Zobaczymy na ile pozwoli mi czas.

005. Flashlight


Hejcia naklejcia!
Cały ten tydzień był okropny dla mnie co odbiło się na ilości i jakości prac jakie wam dziś prezentuję. Ikony i blendy miałam przygotowane wcześniej. Reszta wyszła z mojego ps'a w ciągu ostatnich dwóch dni. Nie miałam głowy do kodów dlatego dziś bez szablonu. Nie chcę nic obiecać bo nie wiem jak to będzie ze mną w tym tygodniu.
Czy tylko mi te wakacje tak szybko minęły? Dopiero się zaczynały a już koniec! Z ostatnich plusów tych wakacji będzie to ,że wychodzi nowa piosenka Justina, będą moje urodziny i wybieram się na Color Fest. Tyle rzeczy w tym ostatnim dniu się będzie działo.:")
Czy tylko ja nie mam jeszcze podręczników? Serio, pierwszy raz w ciągu mojej edukacji nie mam ani jednej książki! Muszę się rozejrzeć w internecie za nimi w tym tygodniu.
Myślę żeby zmienić dzień i/lub godzinę publikowania bo ta co jest teraz naprawdę mi jakoś nie pasuje. Zastanowię się jeszcze a tymczasem zapraszam was do przeglądania rzeczy ,które na dziś przygotowałam.

003. We all want the same thing


Witajcie! Dziś nawet przed czasem! =)
A tylko dlatego ,że miałam większość zrobioną już w zeszłym tygodniu ciiii. Dziś post mięski znaczy męski. Zanim zacznę moje wywody to chcę powiedzieć ,że ta sygnatura Liska skradła moje serduszko i nie chce go oddać.♥ 
Ten tydzień minął mi tak strasznie leniwie - prawie cały czas siedziałam w basenie i raz nawet byłam nad jeziorem z rodzicami, siostrą, wujkiem, ciocią i kuzynem. Jest za gorąco żeby cokolwiek robić dlatego nie spędzałam czasu przy komputerze w tym tygodniu tak jak wcześniej. Przez kilka dni nawet w ogóle go nie włączałam. Przez tą pogodę moje pomysły chyba też się roztopiły. Przyszedł mi na myśl teraz taki cytat: Za gorąco żeby żyć za zimno żeby spłonąć haha tak bardzo prawdziwe. Podsumowując mój tydzień - nie rozstaję się z moją butelką schłodzonej wody z miętom i basenem. 
Post w przyszłym tygodniu może się nie pojawić ale jeszcze nie wiem. Najprawdopodobniej we wtorek wyjeżdżam do stolicy i wracam dopiero w sobotę/ niedzielę. Niestety nic ni jest pewnie na 100% bo nie widziałam się z ciocią, do której miałam jechać a ona wyjeżdża za kilka godzin z powrotem do Wawy :") Dlatego nic nie obiecuję bo nie wiem czy będę miała tam internet poza tym jeśli pojadę to chciałabym w końcu spotkać się z przyjaciółmi stamtąd i spędzić z nimi trochę czasu.
Dziś trochę marna notka ze względu na moje lenistwo - 12 ikon, 2 bannery, 3 blendy i 2 koloryzacje. Nie wyrobiłam się ze szablonami jednak.:c Postaram się żeby pojawiły się one w następnej notce.

002. Life Of The Party

   


omg to drugi post tutaj a ja się spóźniam z nim jakieś... 30 minut? Ups?
Wstałam jakąś godzinę temu wiec błagam was o wybaczenie ,że nie wyrobiłam się na czas. Na zegarku wybiła 15:29 kiedy oświeciło mnie ,że dziś niedziela i trzeba dodać post na CS. Ew nie mogę tak długo spać chyba.
Ostatnio jestem zakochana w takich ikonkach. Pamiętam czasy ,kiedy takie ikonki robiły furorę na gliterach :") Pół dzieciństwa tam spędziłam i tam zaczęła się moja przygoda z grafiką. <3
Krótka historia z mojego życia ale nie będę się o tym rozpisywać bo za dużo by tego było. Może kiedyś.. kot wie.
Dziś bez szablonu niestety ale w następnym poście pojawi się on na 100%. 
Przygotowałam na dziś 16 ikon, 4 blendy, 2 koloryzacje i jedną paczkę czcionek.
Pierwsza koloryzacja została użyta w tym blendzie z Seleną i w poprzedniej notce w bannerze również z Seleną. Mam po prostu słabość do niej (nie w tym sensie lel).

001. Blame it on me

   
Ikonki na wyzwanie Pandzi ♥


Witam was serdecznie!
Dziś już oficjalnie mogę obwieścić ,że drzwi do Colorful Squares zostają szeroko otwarte dla każdego. Cieszę się ,że tak miło przyjęliście informację o zamknięciu DD i ciepło przywitaliście CS. Naprawdę mnie to cieszy.:)
Do powrotu do blogosfery przygotowywałam się już od połowy czerwca a planowałam to od początku czerwca. Kilkakrotnie zmieniałam datę rozpoczęcia przygody n tym blogu ,ponieważ chciałam mieć wszystko opięte na ostatni guzik. 
Część prac jakie zaraz zobaczycie były gotowe już przed końcem czerwca! Zdradzę wam ,że były to ikonki, sygnatury i blendy. Resztę rzeczy udało mi się skleić w ostatnich dniach.

Zaula, 2017 | credits: helpblogger, rinnelasair, fontawsome, htmlcolorcodes